Marzysz o estetycznej i trwałej altanie w ogrodzie? Kluczowym elementem, który zapewni jej długowieczność i atrakcyjny wygląd, jest odpowiednie pokrycie dachu. W tym artykule przeprowadzę Cię krok po kroku przez cały proces samodzielnego montażu gontu bitumicznego, dzięki czemu z łatwością poradzisz sobie z tym zadaniem, nawet jeśli nie masz dużego doświadczenia.
Samodzielny montaż gontu bitumicznego: kompletny przewodnik po kryciu dachu altany
- Gont bitumiczny to najpopularniejszy wybór na dachy altan, ceniony za estetykę, trwałość i łatwość montażu.
- Kluczowe jest równe i sztywne podłoże (płyty OSB lub pełne deskowanie) oraz zastosowanie papy podkładowej dla dodatkowej hydroizolacji.
- Do pracy potrzebne są m.in. gonty, papa podkładowa, gwoździe dekarskie, klej bitumiczny oraz narzędzia takie jak młotek dekarski i nóż do gontu.
- Proces układania obejmuje montaż pasa startowego, kolejnych rzędów z przesunięciem, prawidłowe gwoździowanie i wykończenie kalenicy gąsiorami.
- Zjawisko samowulkanizacji pod wpływem słońca zapewnia szczelność pokrycia, a unikanie typowych błędów gwarantuje trwałość dachu.
Z mojego doświadczenia wynika, że gont bitumiczny jest absolutnym faworytem, jeśli chodzi o pokrycia dachowe altan w Polsce. I nic dziwnego! Jego popularność wynika z naprawdę korzystnego stosunku ceny do jakości. Gont bitumiczny jest nie tylko ekonomiczny, ale także niezwykle estetyczny producenci oferują go w niezliczonych kształtach, takich jak klasyczna karpiówka, prostokąt czy trapez, oraz w szerokiej palecie kolorów, co pozwala dopasować dach do każdego stylu ogrodu. Co więcej, jest to materiał lekki, co nie obciąża zbytnio konstrukcji altany, a przede wszystkim, co dla wielu majsterkowiczów jest kluczowe, jest niezwykle łatwy w samodzielnym montażu.
Wybierając gont bitumiczny, warto zwrócić uwagę na jego różnorodność. Na rynku dostępne są gonty o różnych wzorach i grubościach, które wpływają zarówno na estetykę, jak i trwałość pokrycia. Polecam zawsze inwestować w materiał wysokiej jakości to gwarancja, że dach posłuży nam przez lata. Przy zakupie zwróć uwagę na takie parametry jak grubość gontu, która często przekłada się na jego wytrzymałość, gwarancja producenta oraz deklarowana odporność na warunki atmosferyczne, takie jak promieniowanie UV, mróz czy silny wiatr. Pamiętaj, że oszczędności na materiale mogą zemścić się w przyszłości koniecznością wcześniejszych napraw.
Niezbędne narzędzia i materiały do pracy
Zanim przystąpisz do pracy, upewnij się, że masz pod ręką wszystkie niezbędne materiały. Dobrze przygotowany zestaw to połowa sukcesu, a unikniesz niepotrzebnych przerw w pracy.
- Gonty bitumiczne: Wybierz odpowiedni kształt i kolor. Pamiętaj, aby zakupić je z zapasem około 10%, co pozwoli na ewentualne docinki i naprawy.
- Papa podkładowa: Niezbędna dla dodatkowej hydroizolacji i wyrównania podłoża.
- Gwoździe dekarskie ocynkowane (tzw. papiaki): Muszą mieć minimum 25 mm długości i łeb o średnicy około 9 mm, aby solidnie trzymać gont i papę.
- Klej bitumiczny (lepik): Do uszczelniania i podklejania gontów, szczególnie w miejscach newralgicznych oraz w niskich temperaturach.
- Pasy startowe: Gotowe pasy ułatwiające rozpoczęcie układania gontu.
- Gąsiory kalenicowe: Specjalne elementy do wykończenia kalenicy, zapewniające estetykę i szczelność.
Oprócz materiałów, równie ważne są odpowiednie narzędzia. Dzięki nim praca będzie przebiegać sprawnie i bezpiecznie.
- Młotek dekarski: Z ostrzem do przybijania gwoździ i wyciągania ewentualnych pomyłek.
- Nóż do cięcia gontu (z ostrzem hakowym): Umożliwia precyzyjne i łatwe cięcie gontu.
- Miarka: Do dokładnych pomiarów.
- Sznur traserski: Niezastąpiony do wyznaczania prostych linii.
- Wyciskacz do kleju dekarskiego: Do aplikacji lepiku z tuby.
Przygotowanie podłoża: klucz do trwałości
Fundamentem trwałego i szczelnego dachu z gontu bitumicznego jest odpowiednio przygotowane podłoże. Musi być ono przede wszystkim równe, sztywne i stabilne. W praktyce najczęściej stosuje się płyty OSB-3 lub MFP o grubości co najmniej 18-22 mm. Alternatywą jest pełne deskowanie z desek łączonych na pióro-wpust, co również zapewnia wymaganą sztywność. Niezwykle ważne jest, aby wilgotność drewna nie przekraczała 21%. Zbyt wilgotne drewno może prowadzić do wypaczania się podłoża, a w konsekwencji do uszkodzeń gontu.
Kolejnym, często niedocenianym, ale kluczowym elementem jest stosowanie papy podkładowej lub specjalnej membrany. Ja zawsze zalecam jej użycie na całej powierzchni dachu, a przy nachyleniu połaci poniżej 20° jest to wręcz obligatoryjne. Papa podkładowa pełni podwójną rolę: stanowi dodatkową warstwę hydroizolacji, chroniąc konstrukcję przed wilgocią, oraz pomaga wyrównać drobne nierówności podłoża. Papę układa się pasami równolegle do okapu, z zachowaniem zakładu minimum 10 cm, co zapewnia ciągłość i szczelność warstwy.
Nie możemy zapomnieć o obróbkach blacharskich, takich jak pasy nadrynnowe (okapowe) i wiatrownice. To one stanowią kluczowy element przygotowania dachu pod gont, zapewniając ochronę krawędzi dachu przed wodą i wiatrem. Pasy nadrynnowe odprowadzają wodę do rynien, chroniąc okap, natomiast wiatrownice zabezpieczają boczne krawędzie dachu przed podrywaniem gontu przez silny wiatr. Ich prawidłowy montaż jest niezbędny zarówno dla funkcjonalności, jak i estetyki całego pokrycia.
Montaż gontu bitumicznego krok po kroku
Po przygotowaniu podłoża możemy przystąpić do właściwego montażu gontu. Pierwszym krokiem jest zamontowanie pasa startowego wzdłuż krawędzi okapu. Jego rola jest nie do przecenienia zapewnia szczelność i estetykę dolnej krawędzi dachu. Możesz użyć gotowego pasa startowego, co jest najprostszym rozwiązaniem, lub wykonać go samodzielnie, odcinając "zęby" ze standardowego arkusza gontu. Pamiętaj, aby pas startowy wystawał nieco poza krawędź okapu, kierując wodę do rynny.
Następnie układamy pierwszy rząd gontów. Robimy to bezpośrednio na pasie startowym, precyzyjnie wyrównując je do jego dolnej krawędzi. To niezwykle ważne, ponieważ ten rząd wyznacza prostą linię dla całego dachu. Wszelkie niedokładności na tym etapie będą widoczne w kolejnych rzędach.
Kolejne rzędy gontów układamy z przesunięciem, zazwyczaj o połowę modułu. Jest to kluczowe zarówno dla estetyki dachu, ponieważ zapobiega tworzeniu się jednej, długiej fugi, jak i dla jego szczelności. Przesunięcie sprawia, że woda nie ma prostej drogi do podłoża, co znacząco zwiększa odporność dachu na przecieki.
Prawidłowe mocowanie gontów za pomocą gwoździ dekarskich to podstawa ich trwałości. Na każdy pas gontu zaleca się użycie 4-6 gwoździ, wbijając je w wyznaczonych miejscach, zazwyczaj nad wycięciami, tak aby łeb gwoździa był przykryty przez kolejny rząd gontu. To zapewnia szczelność i trwałość pokrycia, a także zapobiega uszkodzeniom gontu przez wiatr.
Jedną z fascynujących cech gontów bitumicznych jest zjawisko samowulkanizacji. Pod wpływem ciepła słonecznego, pasy klejowe znajdujące się na spodzie gontów aktywują się, tworząc szczelną, jednolitą powłokę. To właśnie dzięki temu dach staje się monolityczny i odporny na wodę. Warto jednak pamiętać, że w niskich temperaturach (poniżej 10°C) ten proces jest spowolniony. W takich warunkach zalecam delikatne podgrzewanie gontów przed montażem lub użycie większej ilości lepiku bitumicznego, aby zapewnić odpowiednie sklejenie.
Ostatnim etapem prac jest montaż gąsiorów na kalenicy. Możesz użyć specjalnych elementów kalenicowych, które są już odpowiednio uformowane, lub wyciąć paski z gontu. Gąsiory przybijamy i podklejamy, zaczynając od strony przeciwnej do najczęściej wiejących wiatrów. Dzięki temu wiatr nie będzie podrywał gąsiorów, a dach będzie szczelny i estetycznie wykończony.
Unikaj typowych błędów: najczęściej popełniane pomyłki
Nawet najbardziej staranny majsterkowicz może popełnić błędy, dlatego warto wiedzieć, na co zwrócić szczególną uwagę, aby uniknąć problemów w przyszłości. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęstsze błędy podczas przygotowania podłoża to:
- Nierówności podłoża: Jeśli podłoże nie jest idealnie równe, gont będzie się układał nierówno, co nie tylko wygląda nieestetycznie, ale może prowadzić do powstawania zastoin wody i uszkodzeń.
- Nadmierna wilgotność drewna: Zbyt wilgotne deski czy płyty OSB mogą puchnąć lub kurczyć się, powodując deformacje dachu i pękanie gontu.
- Brak papy podkładowej: Pominiecie tej warstwy to proszenie się o kłopoty. Papa jest dodatkowym zabezpieczeniem przed wodą i stabilizuje gont.
- Pominięcie obróbek blacharskich: Brak pasów nadrynnowych czy wiatrownic sprawi, że woda będzie podciekać pod gont, a wiatr łatwo go podniesie.
Kolejnym źródłem problemów jest nieprawidłowe gwoździowanie gontów. Zwróć uwagę na:
- Złe rozmieszczenie gwoździ: Gwoździe wbite zbyt blisko krawędzi gontu mogą go uszkodzić lub sprawić, że będzie się odrywał. Zbyt mało gwoździ lub ich nieodpowiednie rozmieszczenie osłabia mocowanie.
- Wbijanie gwoździ zbyt głęboko lub za płytko: Gwoździe powinny być wbite tak, aby ich łeb lekko zagłębił się w gont, ale nie przebił go na wylot. Zbyt płytkie wbicie sprawi, że gont będzie luźny.
- Przebijanie poprzedniej warstwy: Gwoździe powinny mocować tylko bieżącą warstwę gontu do podłoża, nie przebijając warstwy podkładowej w sposób, który mógłby naruszyć jej szczelność.
Na koniec, często obserwuję zaniedbania i błędy popełniane podczas wykańczania kalenicy i okapów. Te obszary są krytyczne dla szczelności dachu. Nieprawidłowe wykonanie gąsiorów na kalenicy lub niedokładne podklejenie krawędzi gontu na okapach to prosta droga do przecieków. Pamiętaj, aby zawsze stosować odpowiednie zakłady i klej bitumiczny, szczególnie w tych newralgicznych miejscach.
Pielęgnacja i konserwacja dachu z gontu bitumicznego
Aby dach z gontu bitumicznego służył Ci przez długie lata, warto pamiętać o kilku prostych zasadach pielęgnacji. Regularne czyszczenie i inspekcja to klucz do jego długowieczności.
- Usuwanie liści i gałęzi: Regularnie usuwaj zalegające liście, gałęzie i inne zanieczyszczenia z powierzchni dachu. Zbyt długo zalegające organiczne resztki mogą zatrzymywać wilgoć i sprzyjać rozwojowi mchu czy porostów, które z czasem mogą uszkodzić gont.
- Czyszczenie rynien: Upewnij się, że rynny są czyste i drożne. Niedrożne rynny powodują przelewanie się wody, która może podciekać pod okap i niszczyć konstrukcję.
- Ogólna inspekcja stanu pokrycia: Przynajmniej raz w roku, najlepiej wiosną, dokładnie obejrzyj dach. Zwróć uwagę na wszelkie pęknięcia, rozwarstwienia czy poluzowane gonty. Wczesne wykrycie drobnych uszkodzeń pozwoli na szybką i łatwą naprawę.
W przypadku wykrycia drobnych uszkodzeń mechanicznych, takich jak niewielkie pęknięcia, rozwarstwienia czy poluzowane gonty, nie panikuj. Większość z nich można łatwo naprawić. Do niewielkich pęknięć i rozwarstwień świetnie sprawdzi się klej bitumiczny wystarczy go zaaplikować pod uszkodzony fragment i mocno docisnąć. Jeśli natomiast gont jest mocno uszkodzony lub brakuje jego fragmentu, można wymienić pojedyncze arkusze. Wystarczy delikatnie podważyć sąsiednie gonty, usunąć uszkodzony element, a następnie wsunąć nowy, mocując go gwoździami i podklejając lepikiem. Pamiętaj, aby zawsze mieć w zapasie kilka arkuszy gontu na wypadek takich sytuacji.




